Partyzant Cohen, „il est mort sans surprise”

Posted in Bez kategorii, Ludzie, Wydarzenia with tags , , , , , on 12 Listopad 2016 by Wacięga

Gdy przełamał wróg granicę
I zażądał, bym się poddał
Powiedziałem – Nie!
Wziąłem broń i zniknąłem
(Partyzant, tłum. M Zembaty)

Teksty Cohena

 

 

 

podwórkopedia – Makino, Bar na Stawach i Andrusy

Posted in Bez kategorii, Filmy, Ludzie, Miejsca with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 5 Listopad 2016 by Wacięga

Podobno na Zwierzyńcu (przedmieściu Krakowa) Wisła wpada do Rudawy, najważniejszej rzeki w Europie (bo na jej prawym brzegu leży Zwierzyniec, a na lewym Półwsie Zwierzynieckie).

Jest rok „38000 p.n.e. – strategiczne pozycje pomiędzy późniejszym Zwierzyńcem a Laskiem Wolskim zajmują łowcy mamutów. Jeszcze tylko parę tysiącleci, a ich obozowiska zajmą artyści, poeci, naukowcy, a również majlorze, murorze i tramwajorze.” (Siwiec Katarzyna, „Jest w Krakowie ta dzielnica”). W tym samym czasie, na przedmieściu i w mieście Krakowie pojawiły się też kapele podwórkowe – legendarna Krakowska Szmelcpaka, Waganty, Krakowskie Centusie i wreszcie Andrusy z Makino na czele. A kim jest Makino?

Aleksander „Makino” Kobyliński, założyciel grupy Krakowskie Andrusy, zwierzyniecki kinder, który „w mroku salwatorskich bram nigdy cię nie uderzy sam”, „minaret folkloru miejskiego”, którego mekką był Bar na Stawach (lokal kategorii III, czynny od 8 do 20),  bard i „grajek jednej dzielnicy”, Półwsia Zwierzynieckiego, który wie, że „ulicę trzeba w palcach mieć”, „jak pociąg co wypadł z torów”, obok podgórskiego baru „Rękawka”, na tyłach stadionu Cracovii, gdzie pędzono krowy, piewca Baru nad Stawach, bo „tu jak śledzie z nogawek gościom lecą wiersze”.

Więcej:

Wywiady

Piosenki

Taco Hemingway – Marmur [full album] – prod. Rumak

Posted in Bez kategorii on 3 Listopad 2016 by Wacięga

Najnowsza produkcja Taco:

Taco Hemingway – MARMUR

Taco Hemingway – WOSK

Taco Hemingway – UMOWA O DZIEŁO

Taco Hemigway – TRÓJKĄT WARSZAWSKI

 

 

 

……………….żyjesz, aby stawać się…

Posted in Bez kategorii, Ludzie, pieśni with tags , , , , on 3 Listopad 2016 by Wacięga

gdy kwitnie żonkil (ten, co wie,
że żyjesz, aby stawać się)
zapomnij lecz, pamiętaj że
gdy kwitnie żonkil (ten, co wie,
że żyjesz, aby stawać się)
(…)
i (gdy nam czas objawi, że
od czasu nas uwolnić chce)
zapomnij mnie, pamiętaj mnie
gdy kwitnie żonkil (ten, co wie,
że żyjesz, aby stawać się)
[e.e. cummings / tłum. S. Barańczak /muz. G. Turnau]

zdjecie0103

 

Muzyczne interpretacje powstania warszawskiego: Pospieszalski, Lao Che, Pożar w burdelu

Posted in Bez kategorii, Miejsca, pieśni with tags , , , , , on 10 Wrzesień 2016 by Wacięga

Śmierć była zasadą. Największą możliwością. Prawie jedyną! Prawie jak sto procent.(…) Ale czy to w porządku, jak kto ginie? Nawet jak dziesięć osób tylko?
(Miron Białoszewski)

Pamiętnik z powstania warszawskiego Mirona Białoszewskiego wg Mateusza Pospieszalskiego

 

W kieszeni strach, orzełek i tytoń w bibule, ja nie pękam, idę w śmierć ot tak, na krótką koszulę

LAO CHE

Saska Kępa Rowery Veturilo
Proszę, trwaj, chwilo

Pożar w burdelu

geomuzyka Warszawa (geomusic Warsaw) „To był maj, pachniała Saska Kępa”

Posted in Bez kategorii with tags , , , , , , , , , , , , on 25 Lipiec 2016 by Wacięga

To był maj,
pachniała Saska Kępa
szalonym, zielonym bzem.
To był maj,
gotowa była ta sukienka
i noc się stawała dniem.
(Tekstowo.pl, tekst A. Osiecka, muzyka K. Gaertner)
***
It was May
Saska Kępa smelled of
Crazy green lilac
It was May
This dress was ready
And the night became day
(Tekstowo.pl, lyrics A. Osiecka, music K. Gaertner)

Saska Kępa to nie punkt na mapie, jak  wskazywał GPS prowadzący do tego miejsca:fot.CzarnyZenek_GPS_SaskaKępa_2016

Saska Kępa w obrazie filmowym Mateusza Siudmaka to warszawska prawobrzeżna „dzielnica z klimatem” zaprojektowana przez architektów dla architektów. Tu zachował się najlepiej duch przedwojennej Warszawy, bo ten kawałek stolicy nie został zniszczony podczas wojny. Saska Kępa to „małe miasteczko wewnątrz dużego miasta”, które ma swój niepowtarzalny klimat i wyjątkowych mieszkańców.

Saską Kępę zamieszkiwali nie tylko architekci, ale również inne ciekawe i znane postaci: Agnieszka Osiecka, Witold Lutosławski, Jan Cybis, Tadeusz Aleksander Baird, Stanisław Sikora, Leonard Sempoliński. Z filmu dowiadujemy się że miejscowe „lasy nadrzeczne”
i „jednoroczne  narośla” zasiedlają tu ryjówki, lisy, jaskółki, mewy i czaple, wiewiórki, jeże, łabędzie, kaczki i bobry w Parku Skaryszewskim. Mieszkają tu również (nie ujęci w filmie) saskokępscy chłopacy z dużym poczuciem rytmu (TEABE). A do celebrytów saskiej fauny należy topola biała, metasekwoje meozozoiczne, dąb czerwony, wiąz szypułkowy oraz dąb szypułkowy: „okazały ostaniec” wyniesiony na ekologiczne ołtarze pamiętnym orzeczeniem  z dnia 16 sierpnia 1962 roku.

Maryla Rodowicz – Małgośka

MAŁGOŚKA – Stanisława Celińska

 

Krzysztof Tyniec – Saska Kępa

 

 

 

geomuzyka Warszawa (geomusic Warsaw): „Dziś na Chłodnej będzie bal!”

Posted in Bez kategorii, Ludzie, Miejsca, Wydarzenia with tags , , , , , , , , , , , , on 23 Lipiec 2016 by Wacięga

Lokalizacja: Jak dotrzeć na ulicę Chłodną?

Dziś panna Andzia ma wychodne
Dziś jest sama wielka dama
Dziś ma jak pani piórko modne
Dziś na Chłodnej będzie bal!
(muz. B. Mucman, sł. W. Szlengel, więcej: Stare Melodie)

Ulica Chłodna na Woli to jedna z najważniejszych arterii dawnej Warszawy. Jej nazwa pochodzi od chłodnych wiatrów, które ciągnęły tą ulicą. Podobno „osoby przechodzące przez rogatki na Wolę, dostawały silny, chłodny podmuch powietrza prosto w twarz, wchodzące do miasta – chłodny powiew w plecy”.

Do czasów powstania trasy W-Z (1949) ulica Chłodna była główną arterią łączącą wschód z zachodem i trasą wylotową na Poznań. W czasach I Rzeczypospolitej łączyła ona Zamek Królewski z polem elekcyjnym na tzw. Kole (ul. Senatorska, Elektoralna, Chłodna, Wolska) i była najkrótszą ulicą prowadzącą do centrum miasta. Ze względu na wyjątkowe położenie to właśnie przez ulicę Chłodną wdarł się  do stolicy Potop szwedzki (1655), tu miała miejsce krwawa jatka między kandydatami do tronu Stanisławem Leszczyńskim i Augustem II Sasem (1705), tu doszło do wielkich zniszczeń na skutek zbombardowania miasta przez Rosjan po wybuchu powstania listopadowego (1831).
Równie smutnym wydarzeniem był ostatni postój Chopina, który 2 listopada 1830 roku wyjeżdżał z Warszawy ulicą Chłodną i w oberży  za rogatkami Wolskimi miał przesiadkę przed wyjazdem z kraju…

W okresie przedwojennym Wolska była przedmiejską aleją spacerową dla mieszkańców Warszawy, analogiczną do centralnego deptaka Nowy Świat-Krakowskie Przedmieście. Zanim nadeszła wojna a wraz z nią zbudowana została tu kładka dzieląca getto na małe i duże ulica Chłodna była miejscem miejskich atrakcji. W weekendy odświętnie ubrani mieszkańcy wychodzili tu na spacer, do cukierni, teatru, czy kina (było ich tu aż sześć!), co przypomniał Igor Newerly w Pamiątce z celulozy a powtórzył po nim Jerzy Kawalerowicz w filmie „Celuloza”.
(jak oni się kochali ten don Cybalgo z donną Rozalindą,
jak oni się ładnie zabili w «Komecie» na Chłodnej
— bardzo porządne kino — dlaczego pan tam nie chodzi?”

(…)
W zatłoczonej sali, pod spotniałym dachem «Komety» i «Maski»,
ściskając rozmarzoną Zochę, Szczęsny po raz pierwszy ujrzał morze i góry.
Zobaczył Murzynów, Eskimosów i Chińczyków, nieznane zwierzęta i kwiaty

A tak ulica Chłodna wygląda dziś:

Więcej o Chłodnej:

Old Polish tango: Tadeusz Faliszewski&Ork H.Golda – Panna Andzia ma wychodne, 1936

Panna Andzia ma wychodne – Barbara Rylska