geomuzyka Warszawa (geomusic Warsaw): „Dziś na Chłodnej będzie bal!”

Lokalizacja: Jak dotrzeć na ulicę Chłodną?

Dziś panna Andzia ma wychodne
Dziś jest sama wielka dama
Dziś ma jak pani piórko modne
Dziś na Chłodnej będzie bal!
(muz. B. Mucman, sł. W. Szlengel, więcej: Stare Melodie)

Ulica Chłodna na Woli to jedna z najważniejszych arterii dawnej Warszawy. Jej nazwa pochodzi od chłodnych wiatrów, które ciągnęły tą ulicą. Podobno „osoby przechodzące przez rogatki na Wolę, dostawały silny, chłodny podmuch powietrza prosto w twarz, wchodzące do miasta – chłodny powiew w plecy”.

Do czasów powstania trasy W-Z (1949) ulica Chłodna była główną arterią łączącą wschód z zachodem i trasą wylotową na Poznań. W czasach I Rzeczypospolitej łączyła ona Zamek Królewski z polem elekcyjnym na tzw. Kole (ul. Senatorska, Elektoralna, Chłodna, Wolska) i była najkrótszą ulicą prowadzącą do centrum miasta. Ze względu na wyjątkowe położenie to właśnie przez ulicę Chłodną wdarł się  do stolicy Potop szwedzki (1655), tu miała miejsce krwawa jatka między kandydatami do tronu Stanisławem Leszczyńskim i Augustem II Sasem (1705), tu doszło do wielkich zniszczeń na skutek zbombardowania miasta przez Rosjan po wybuchu powstania listopadowego (1831).
Równie smutnym wydarzeniem był ostatni postój Chopina, który 2 listopada 1830 roku wyjeżdżał z Warszawy ulicą Chłodną i w oberży  za rogatkami Wolskimi miał przesiadkę przed wyjazdem z kraju…

W okresie przedwojennym Wolska była przedmiejską aleją spacerową dla mieszkańców Warszawy, analogiczną do centralnego deptaka Nowy Świat-Krakowskie Przedmieście. Zanim nadeszła wojna a wraz z nią zbudowana została tu kładka dzieląca getto na małe i duże ulica Chłodna była miejscem miejskich atrakcji. W weekendy odświętnie ubrani mieszkańcy wychodzili tu na spacer, do cukierni, teatru, czy kina (było ich tu aż sześć!), co przypomniał Igor Newerly w Pamiątce z celulozy a powtórzył po nim Jerzy Kawalerowicz w filmie „Celuloza”.
(jak oni się kochali ten don Cybalgo z donną Rozalindą,
jak oni się ładnie zabili w «Komecie» na Chłodnej
— bardzo porządne kino — dlaczego pan tam nie chodzi?”

(…)
W zatłoczonej sali, pod spotniałym dachem «Komety» i «Maski»,
ściskając rozmarzoną Zochę, Szczęsny po raz pierwszy ujrzał morze i góry.
Zobaczył Murzynów, Eskimosów i Chińczyków, nieznane zwierzęta i kwiaty

A tak ulica Chłodna wygląda dziś:

Więcej o Chłodnej:

Old Polish tango: Tadeusz Faliszewski&Ork H.Golda – Panna Andzia ma wychodne, 1936

Panna Andzia ma wychodne – Barbara Rylska

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s