Dead Can Dance – ogród muzycznych rozkoszy

Duet Brendana Perrego i Lisy Gerard powstał w 1980 roku w Australii. Wkrótce zmienił kontynent i wyspę. W Wielkiej Brytanii, gdzie Dead Can Dance (DCD) dotarli w 1982 roku dobiegała końca punkowa rewolta, przez Wyspy i  świat przechodziła zimna fala i zostawiając po sobie rock-elektro-mrożonki.
Muzyka Dead Can Dance  kojarzona była początkowo z tym nurtem m. in. ze względu na nazwę zespołu oraz fakt, że ich wytwórnia 4AD mroziła krew w żyłach słuchaczy takimi zespołami jak Bauhaus, czy grupa żylastych Australijczyków z The Birthday Party. Inspiracje muzyczne DCD były jednak mniej fabryczno-biologiczne, a bardziej filozoficzno-etniczne… Dużo w tej muzyce harmonii, otwartej przestrzeni poszerzanej przez słowa(PL). bogate instrumentarium, m. in. yang t’chin, czy ostatnio towarzyszący im młody szwajcarski instrument Hang Drum.
A skąd wzięła się nazwa Dead Can Dance (Umarli Mogą Tańczyć)?
Według Perry’ego DCD miało wyrażać określenie, które opisywałoby sam akt tworzenia. A cały proces tworzenia, jeśli przyjrzeć mu się bliżej, to ożywianie rzeczy martwych i proces pokazujący >>życie ze śmierci<< i >>śmierć z życia<< (Dead Can Dance. W królestwie umierającego słońca, Tomasz Słoń, Kraków 1991).

Dead Can Dance (1984)

Dead Can Dance – Spiritchaser (1996)

Dead Can Dance – Anastasis (2012)

Rozmowa z DCD (2012)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s