Kuba Diduch i jego poezja szeptana

Bogactwem Gorlic jest nie tylko ropa naftowa oraz historia innowatorów i farmaceutów,  którzy jak Ignacy Łukasiewicz (1822-1882) właśnie tu stawiali pierwsze kroki w rodzącym się biznesie naftowym w połowie XIX wieku. Ziemia gorlicka obfituje również w bardów: mistrzów szeptu, krzyku i gitary klasy Mirosława Czyżykiewicza, jak i nowych poszukiwaczy wrażeń, słów i brzmień.

W 2013 roku ukazał się debiutancki album Kuby Diducha zatytułowany „Poezja szeptana„. Nieśpiewający Autor zainspirowany twórczością nieśpiewającego Marcina Świetlickiego i jego koncertowo-płytową współpracą z również nierozśpiewanym Bogusławem Lindą, sam próbuje swoich sił w melorecytacji. Kuba Diduch idzie ścieżką własnego szeptu, używa stonowanego, statecznego głosu, który obudowuje autorskimi tekstami, prostymi i „klimatycznymi” zdjęciami i klipami oraz własnymi rytmami i samplami. Całość składa się na oryginalny zbiór opowieści o zapachu i dźwiękosferze miejsc znaczących (Kraków), miłości i przemijaniu (Jesień) i śmierci (Kropka com„).  To świetna muzyka dla myślących miłośników ciszy i rodzinnych pieleszy z subtelną elektroniką w tle.

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s