Andrus na pograniczach

Punkowo, dansingowo, podwórkowo, rozwodowo, a  nawet…cieszyńsko. Taka jest debiutancka płyta płyta Artura Andrusa. Niekonwencjonalna zabawa konwencjami i brawurowo napisane teksty w muzycznej oprawie Włodzimierza Korcza. A wszystko wykonane z gracją Starszych Panów i siłą wodospadu przedstawicieli „niełatwej generacji”. Słowem, muzyka ponad pokoleniami i gatunkami. Kto usłyszy o Czarnej Helenie i jej „twardych piąsteczkach” ten nie zaśnie przez dwie niedziele. Chapeau bas!

Artur Andrus – Glanki i pacyfki (official single)

Ballada o jednym Błaszczykowskim

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s