Kolędy i problemy mieszkaniowe

W zeszłym roku przypomnieliśmy warszawską przedwojenną tradycję tworzenia i śpiewania na kolędową nutę treści związanych z bieżącymi sprawami, czy problemami mieszkańców.  W okresie świąteczno-noworocznym można było usłyszeć lub przeczytać w lokalnej prasie „kolędy”  poruszające na przykład sprawy problemów mieszkaniowych.
Dobre przykłady takich zaktualizowanych kolęd o bezdomności to poniższe utwory – pierwszy na nutę Przybieżeli do Betlejem a drugi na nutę Hej, w Dzień Narodzenia.

Kolęda wyeksmitowanego
Przybieżeli z komornikiem handlarze,
Z licytacji wsio kupili, a jakże.
Nie płacił komornego,
Więc wyrzucili jego
na schody, na schody!
(…)
Gdy bochenek chleba ukradł gdzieś dalej,
To go zaraz policjanci złapali,
Wsadzili go do paki
I byt tam jaki-taki
mieć będzie, mieć będzie!

Kolęda bezdomnego
Hej, w dzień narodzenia syna jedynego,
Zaśpiewam kolędę człeka bezdomnego,
Co w barakach żyje, wodę jak piwo pije.
Hej, kolęda, kolęda!
(…)
Ale co to będzie, kiedy przyjdą mrozy?
Lepiej żebyś, bracie, poszedł spać do kozy,
Bo w kozie chociaż walą, ale ci napalą.
Hej, kolęda, kolęda!

(cyt. za B. Wieczorkiewicz, Warszawskie ballady podwórzowe. Pieśni i piosenki warszawskiej ulicy, Warszawa 1971)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s